wtorek, 5 czerwca 2012

trójeczka


Harry rozkładasz namiot - krzyknął Louis razem z Zaynem.
-nie ma mowy - odpowiedział oburzony Harold. 
-pomogę Ci - powiedziałam .
-no to ja mogę rozkładać - zaśmiał się Niall
-no to chodź .
Chwyciłam razem z blondynkiem namiot i powoli zaczęliśmy go rozkładać. Musze przyznać, że męczyliśmy się z tym dobre pół godziny.Ale warto było , bo przy tym naśmieliśmy się po pachy.Chłopacy już dawno siedzieli w wodzie a ja z Niallem powoli robiliśmy porządek .Śpiwory powkładaliśmy do namiotu , walizki miały swoje specjalne miejsce.Nawet znalazło się 6 składanych krzeseł.
-idziemy do wody? - spytał pełen entuzjazmu Nialler.
-nie wzięłam stroju , bo Harry nic mi nie powiedział gdzie jedziemy .
-chyba to przemyślał i pojechał z nami żeby Ci kupić
Niall wręczył mi strój a ja zamknęłam się w namiocie aby się przebrać .Chłopacy mają naprawdę świetny gust.
-macie gdzieś może ręczniki ? - zapytałam.
-jasne - rzucił we mnie jednym blondas.
Nialler miał ubrane fajne hawajskie spodenki  a jego ciało było zniewalające. Taka chudzinka a tak umięśniona.
Ruszyliśmy z blondi w stronę pomostu , gdzie lezał się Liam cały czas z kimś sms-ując. 
Rozłożyłam ręcznik i położyłam się obok niego. Leżałam razem z nim i rozmawiałam , on opowiadał mi o swojej dziewczynie Danielle .Z tego co opowiadał to musi być naprawdę ładna. Chłopcy cały czas namawiali mnie żebym weszła do wody.Jednak ja nie chciałam , bo nie potrafię pływać a nie chcę im tego mówić. Jednak Niall nie ustępował więc spróbowałam wejść do wody najpierw weszłam do kostek , ale skończyło się na tym że Niall latał ze mną na barana i cały czas się wynurzał i zanurzał..Zachowywał się jak dziecko , ale przy tym sprawiał mi dużo radości.Woda nie przerażała mnie tak jak dawniej i nawet nauczyłam się pływać dzięki tym dzieciakom chociaż przyszło to z trudem i śmiechem. Sama sobie się dziwie , że zgodziłam się jechać z nimi tutaj , w końcu prawie wcale ich nie znam.Ale opłacało się bo w końcu mogę się w cholerę  naśmiać .Wyszłam z wody i wróciłam na pomost by chociaż trochę odpocząć .Słońce już zaszło ,ale wiał lekki ciepły wiatr i było ciepło samo z siebie. Było strasznie przyjemnie , po chwili dołączył do mnie padnięty Malik.Jego włosy oklapły i nie miał już swojej powalającej fryzury ,ale i bez tego wyglądał zniewalająco .
Zrobiłam miejsce obok mnie ponieważ Nialler dał mi chyba największy ręcznik więc Zayn położył się obok mnie.Jednak długo nie poleżał bo Niall i Liam zmusili go aby poszedł z nimi po drewno na ognisko.Wstałam i poszłam się ubrać.Ubrałam spodenki i bluzę.Z tego wszystkiego nie wzięłam żadnych długich spodni ani dresów więc będę musiała marznąć. Siedziałam z Harrym na ławce która była w pobliżu jeziora a Louis rozmawiał z kimś przez telefon zabawnie gestykulując rękoma.
-fajnych masz kolegów .
-ale ja jestem najfajniejszy nie? 
-no nie wiem , kłóciłabym się .
-oo ty. 
No i Harry zaczął mnie łaskotać tak , że przez przypadek dostał z nogi w głowę co rozśmieszyło mnie bardziej niż te całe łaskotki.
-przepraszam  - wybełkotałam przez śmiech.
-bardzo zabawne - założył ręce w celu pokazania tego jak bardzo jest zły.
Przybliżyłam się do niego.
-chyba nie jesteś zły, co?
-jestem. 
-co mam zrobić żebyś przestał ? -zaśmiałam się .
-dawaj buziaka .-o tu- wskazał na policzek.
No cóż wykonałam to i dałam mu soczystego buziaka w policzek.
-no i to mi się podoba - zaśmiał się. 
Zza drzew wyszedł pierwszy Liam ze stertą małych drewienek na ręce a potem Zayn i Niall z bardzo wesołymi minkami.Więc wstałam i poszłam do nich.Rozłożyłam krzesło i usiadłam przy ognisku by podziwiać jak któryś z nich weźmie się za rozpalanie. Jako jedyny chętny był Liam więc wziął drewienka i jakieś gałązki z liśćmi  i podpalił.Wszystko zaczęło się powoli palić.Nialler wyciągnął z jednej z siatek kiełbaski i napoje nie obyło się bez alkoholów .Widać , że chłopaczki lubią się bawić .Zayn pootwierał po jednym piwie dla każdego a Niall na kuł kiełbaski na patyki i wręczył każdemu. Zaczęły zlatywać się komary i cały czas gryzły mnie w nogi więc nie odbyło się bez drapania więc Niall pożyczył mi swoje dresy bo jako jedyny takowe posiadał przy sobie. Niby strasznie za duże ,ale wygodne.Zjadłam jako jedyna jedną kiełbaskę a reszta chyba po 3. Nie wiem gdzie oni to mieszczą. Atmosfera się rozluźniała bo każdy z nas miał wypite już powyżej 3 piw i zaczynał kolejne.Louisowi jak zwykle zaczęło odwalać i gadał jakieś bzdury.Jak jedyny Liam który nic nie pił zaproponował zabawę w butelkę. Jako iż on to wymyślił kręcił pierwszy i wypadło na Nialla.
-prawda czy wyzwanie ?
-prawda.
-podoba Ci się Carmen ?
-tak - zawstydził się lekko.
Nie powiem ja też się lekko zarumieniłam.
Następny wypadł Louis i wybrał zadanie więc musiał wskoczyć do jeziora nago.Ja wolałam na to nie patrzeć więc wzięłam telefon i wykręciłam numer Cassie.
-już myślałam , że się w ogóle nie odezwiesz- powiedziała lekko wkurzona.
-telefony działają w dwie strony.
-dobra nie zaczynajmy kłótni,  lepiej powiedz mi co u Ciebie ? 
-zajebiście  ,jestem właśnie na biwaku z piątką zajebistych chłopaków , może zostawię Ci jednego - zaśmiałam się .
-serio ? dopiero dwa dni jesteś a już dupy wyrywasz ? -zaśmiała się bardzo donośnie .
-ma się to coś . hahah - dobra ja kończę bo właśnie gramy w butelkę , do usłyszenia .
-cześć .
Rozłączyłam się i wróciłam do chłopaków. Akurat Louis zdążył się ubrać ,ale cały się trząsł więc podałam mu koc.Następnie wypadło na Harrego.Louis zapytał czy Harry mógłby z nim chodzić na co Harry bez wahania odpowiedział ,że tak. Na co każdy zaczął się śmiać.Harry wylosował mnie , a ja wybrałam zadanie.

10 komentarzy:

  1. Suuuper. <3 Czekam na następne części.
    Pzdr. :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bosskie.! <3 /Gośka

    OdpowiedzUsuń
  3. Bossskie.! <3 /Gośka

    OdpowiedzUsuń
  4. wow... Super.. Ciekawe jakie Hazza da jej zadanie
    uroczo <3
    emila

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm..świetnie,z tego co się zorientowałam to piszecie we dwie ten blog, więc chciałam się zapytać po ile macie lat, bo mnie to zawsze zastanawia jak czytam czyiś blog.;D
    w sumie to jak na razie jest świetnie, mam nadzieję, że tak pozostanie i bardzo się cieszę,że kolejne rozdziały są tak szybko dodawane, inne osoby jak piszę fajny blog to dodają ok.jeden rozdział na miesiąc..
    Życzę powodzenia w dalszym pisaniu wam obu;D xx

    Ela

    OdpowiedzUsuń
  6. aha! zapomniałam dopisać,że czekam na następny..;D xx

    Ela

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny rozdział! Jestem ciekawa jakie to zadanie.. :)
    Czekam na następny rozdział ;**

    OdpowiedzUsuń
  8. KOCHAM BEDE NAPEWNO CZYTAĆ, czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  9. Owwww... Supeeer ! <333
    Ale... JAKIE ZADANIE ?! Ja chcę wiedzieć już teraz ! <3333333333333

    OdpowiedzUsuń
  10. soł..
    Carmen - ładne imięę .:D.
    hahahahahaha . . ta teraz tylko czekać w nie pewnności co za zadanie dostanie nasz Carmen <3.
    hyhyhy do następnego . :D. Ciaauł:3.

    "xx" . Eliza, :*.

    OdpowiedzUsuń