Harry rozkładasz namiot - krzyknął Louis razem z Zaynem.
-nie ma mowy - odpowiedział oburzony Harold.
-pomogę Ci - powiedziałam .
-no to ja mogę rozkładać - zaśmiał się Niall
-no to chodź .
Chwyciłam razem z blondynkiem namiot i powoli zaczęliśmy go rozkładać.
Musze przyznać, że męczyliśmy się z tym dobre pół godziny.Ale warto było , bo
przy tym naśmieliśmy się po pachy.Chłopacy już dawno siedzieli w wodzie a ja z
Niallem powoli robiliśmy porządek .Śpiwory powkładaliśmy do namiotu , walizki
miały swoje specjalne miejsce.Nawet znalazło się 6 składanych krzeseł.
-idziemy do wody? - spytał pełen entuzjazmu Nialler.
-nie wzięłam stroju , bo Harry nic mi nie powiedział gdzie
jedziemy .
-chyba to przemyślał i pojechał z nami żeby Ci kupić
Niall wręczył mi strój a ja zamknęłam się w namiocie aby się przebrać
.Chłopacy mają naprawdę świetny gust.
-macie gdzieś może ręczniki ? - zapytałam.
-jasne - rzucił we mnie jednym blondas.
Nialler miał ubrane fajne hawajskie spodenki a jego ciało
było zniewalające. Taka chudzinka a tak umięśniona.
Ruszyliśmy z blondi w stronę pomostu , gdzie lezał się Liam cały
czas z kimś sms-ując.
Rozłożyłam ręcznik i położyłam
się obok niego. Leżałam razem z nim i rozmawiałam , on opowiadał mi o
swojej dziewczynie Danielle .Z tego co opowiadał to musi być naprawdę ładna.
Chłopcy cały czas namawiali mnie żebym weszła do wody.Jednak ja nie chciałam ,
bo nie potrafię pływać a nie chcę im tego mówić. Jednak Niall nie ustępował
więc spróbowałam wejść do wody najpierw weszłam do kostek , ale skończyło się
na tym że Niall latał ze mną na barana i cały czas się wynurzał i zanurzał..Zachowywał
się jak dziecko , ale przy tym sprawiał mi dużo radości.Woda nie przerażała
mnie tak jak dawniej i nawet nauczyłam się pływać dzięki tym dzieciakom chociaż
przyszło to z trudem i śmiechem. Sama sobie się dziwie , że zgodziłam się
jechać z nimi tutaj , w końcu prawie wcale ich nie znam.Ale opłacało się bo w
końcu mogę się w cholerę naśmiać .Wyszłam
z wody i wróciłam na pomost by chociaż trochę odpocząć .Słońce już zaszło ,ale wiał lekki ciepły wiatr i było ciepło samo z siebie. Było strasznie przyjemnie , po chwili dołączył do mnie padnięty Malik.Jego włosy oklapły i nie miał już swojej powalającej fryzury ,ale i bez tego wyglądał zniewalająco .
Zrobiłam miejsce obok mnie ponieważ Nialler dał mi chyba największy ręcznik więc Zayn położył się obok mnie.Jednak długo nie poleżał bo Niall i Liam zmusili go aby poszedł z nimi po drewno na ognisko.Wstałam i poszłam się ubrać.Ubrałam spodenki i bluzę.Z tego wszystkiego nie wzięłam żadnych długich spodni ani dresów więc będę musiała marznąć. Siedziałam z Harrym na ławce która była w pobliżu jeziora a Louis rozmawiał z kimś przez telefon zabawnie gestykulując rękoma.
-fajnych masz kolegów .
-ale ja jestem najfajniejszy nie?
-no nie wiem , kłóciłabym się .
-oo ty.
No i Harry zaczął mnie łaskotać tak , że przez przypadek dostał z nogi w głowę co rozśmieszyło mnie bardziej niż te całe łaskotki.
-przepraszam - wybełkotałam przez śmiech.
-bardzo zabawne - założył ręce w celu pokazania tego jak bardzo jest zły.
Przybliżyłam się do niego.
-chyba nie jesteś zły, co?
-jestem.
-co mam zrobić żebyś przestał ? -zaśmiałam się .
-dawaj buziaka .-o tu- wskazał na policzek.
No cóż wykonałam to i dałam mu soczystego buziaka w policzek.
-no i to mi się podoba - zaśmiał się.
Zza drzew wyszedł pierwszy Liam ze stertą małych drewienek na ręce a potem Zayn i Niall z bardzo wesołymi minkami.Więc wstałam i poszłam do nich.Rozłożyłam krzesło i usiadłam przy ognisku by podziwiać jak któryś z nich weźmie się za rozpalanie. Jako jedyny chętny był Liam więc wziął drewienka i jakieś gałązki z liśćmi i podpalił.Wszystko zaczęło się powoli palić.Nialler wyciągnął z jednej z siatek kiełbaski i napoje nie obyło się bez alkoholów .Widać , że chłopaczki lubią się bawić .Zayn pootwierał po jednym piwie dla każdego a Niall na kuł kiełbaski na patyki i wręczył każdemu. Zaczęły zlatywać się komary i cały czas gryzły mnie w nogi więc nie odbyło się bez drapania więc Niall pożyczył mi swoje dresy bo jako jedyny takowe posiadał przy sobie. Niby strasznie za duże ,ale wygodne.Zjadłam jako jedyna jedną kiełbaskę a reszta chyba po 3. Nie wiem gdzie oni to mieszczą. Atmosfera się rozluźniała bo każdy z nas miał wypite już powyżej 3 piw i zaczynał kolejne.Louisowi jak zwykle zaczęło odwalać i gadał jakieś bzdury.Jak jedyny Liam który nic nie pił zaproponował zabawę w butelkę. Jako iż on to wymyślił kręcił pierwszy i wypadło na Nialla.
-prawda czy wyzwanie ?
-prawda.
-podoba Ci się Carmen ?
-tak - zawstydził się lekko.
Nie powiem ja też się lekko zarumieniłam.
Następny wypadł Louis i wybrał zadanie więc musiał wskoczyć do jeziora nago.Ja wolałam na to nie patrzeć więc wzięłam telefon i wykręciłam numer Cassie.
-już myślałam , że się w ogóle nie odezwiesz- powiedziała lekko wkurzona.
-telefony działają w dwie strony.
-dobra nie zaczynajmy kłótni, lepiej powiedz mi co u Ciebie ?
-zajebiście ,jestem właśnie na biwaku z piątką zajebistych chłopaków , może zostawię Ci jednego - zaśmiałam się .
-serio ? dopiero dwa dni jesteś a już dupy wyrywasz ? -zaśmiała się bardzo donośnie .
-ma się to coś . hahah - dobra ja kończę bo właśnie gramy w butelkę , do usłyszenia .
-ma się to coś . hahah - dobra ja kończę bo właśnie gramy w butelkę , do usłyszenia .
-cześć .
Rozłączyłam się i wróciłam do chłopaków. Akurat Louis zdążył się ubrać ,ale cały się trząsł więc podałam mu koc.Następnie wypadło na Harrego.Louis zapytał czy Harry mógłby z nim chodzić na co Harry bez wahania odpowiedział ,że tak. Na co każdy zaczął się śmiać.Harry wylosował mnie , a ja wybrałam zadanie.
Suuuper. <3 Czekam na następne części.
OdpowiedzUsuńPzdr. :3
Bosskie.! <3 /Gośka
OdpowiedzUsuńBossskie.! <3 /Gośka
OdpowiedzUsuńwow... Super.. Ciekawe jakie Hazza da jej zadanie
OdpowiedzUsuńuroczo <3
emila
hmm..świetnie,z tego co się zorientowałam to piszecie we dwie ten blog, więc chciałam się zapytać po ile macie lat, bo mnie to zawsze zastanawia jak czytam czyiś blog.;D
OdpowiedzUsuńw sumie to jak na razie jest świetnie, mam nadzieję, że tak pozostanie i bardzo się cieszę,że kolejne rozdziały są tak szybko dodawane, inne osoby jak piszę fajny blog to dodają ok.jeden rozdział na miesiąc..
Życzę powodzenia w dalszym pisaniu wam obu;D xx
Ela
aha! zapomniałam dopisać,że czekam na następny..;D xx
OdpowiedzUsuńEla
Fantastyczny rozdział! Jestem ciekawa jakie to zadanie.. :)
OdpowiedzUsuńCzekam na następny rozdział ;**
KOCHAM BEDE NAPEWNO CZYTAĆ, czekam na nn
OdpowiedzUsuńOwwww... Supeeer ! <333
OdpowiedzUsuńAle... JAKIE ZADANIE ?! Ja chcę wiedzieć już teraz ! <3333333333333
soł..
OdpowiedzUsuńCarmen - ładne imięę .:D.
hahahahahaha . . ta teraz tylko czekać w nie pewnności co za zadanie dostanie nasz Carmen <3.
hyhyhy do następnego . :D. Ciaauł:3.
"xx" . Eliza, :*.